czwartek, 17 grudnia 2015

Od Kiby do Stelli

Dostałem się do tej watahy całkowicie przypadkowo, nie planowałem dołączać gdziekolwiek, jednak może i dobrze mi zrobi odpoczynek w jednym miejscu, na pewno nie zostanę tu na stałe, przecież nigdy nie zostaje jednak, zawsze chętnie napoję się i odpocznę w miejscu gdzie nie będę sam, za pewne w tym momencie usłyszał bym ale przecież lubisz być sam, więc co tu robisz, za pewne odpowiedział bym to co zawsze, nie jestem tu dla tego że chce jestem tu dla tego że mój los mnie tak pokierował, muszę od czasu do czasu dołączać do jakiś watah, by odpocząć, sam z byt długo rady bym sobie nie dał, takie oto słowa za pewne wyszły by z moich ust, leżąc nad jeziorem patrzyłem w niebo, wszędzie było tak cicho i spokojnie, z nieba sypał jedynie puchowy śnieg, zamknąłem na chwile oczy by odpocząć, właśnie w tym momencie poczułem czyjąś obecność, otworzyłem oczy i ujrzałem waderę, stała nade mną przyglądając mi się, jej twarz nie okazywała emocji dla tego, nie mogłem określić o czym myśli, odwróciłem się na brzuch przyglądając jej się.
-Czegoś tu szukasz ? ... zapytałem na razie grzecznie.
-Nie, po prostu leżałeś tu bez ruchu, i myślałam że coś ci się stało ... wytłumaczyła.
Wstałem wtedy na równe łapy mówiąc dość spokojnie.
-Jestem Kiba i jak widzisz nie umarłem.
Wadera chyba delikatnie się uśmiechnęła, a może tylko mi się zdawało.
- Miło mi jestem Stella ... odpowiedziała.
przyjrzałem jej się uśmiechając delikatnie, była bardzo ładna, z resztą jak każda wadera, kiedyś mój ojciec powtarzał, nie ma brzydkich wader są tylko nie zadbane, te słowa zostały w mojej głowie po dziś dzień,mówi również by je szanować, choć nie zawsze się da to spełnić.
-Ładne imię ... odpowiedziałem po chwili zastanowienia.
-Dziękuję ... odpowiedziała delikatnie się uśmiechając.
-Niech zgadnę jesteś tu nowy ? ... dodała po chwili.
-Tak, aż tak widać ? ..... zapytałem.
-Nie, po prostu nie widziałam cię tu wcześniej .. odpowiedziała.
Uśmiechnąłem się do niej czarująco pytając.
-A mogła byś oprowadzić mnie po terenach tej niesamowitej watahy ? .. zapytałem starając się być bardzo grzeczny.

<Stella?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz