Zerknęłam na samicę, która opornie za mną szła, przez co instynktownie zwolniłam
- Jestem Ivy, tak w ogóle
- Shiina- Przedstawiła się
- Więc... Może opowiem Ci o naszej watasze... Chcesz?- Zapytałam lekko się uśmiechając
- Możesz powiedzieć- Odpowiedziała cicho, a ja skinęłam głową.
- Dobrze więc, jest nas łącznie dziesięcioro, a z Tobą będzie jedenaście. Naszą Alfą jest Touka i to właśnie ona jest najważniejsza w watasze. Ja jestem Betą, czyli pomocnikiem Alfy. Każdy ma swoje określone stanowisko; łowca, strażnik terenów, piosenkarz, wojownik, zielarz...- Ponownie zerknęłam na towarzyszkę, która tylko przytaknęła. Na dobrą sprawę, nie wiedziałam czy mnie słucha... Odkaszlnęłam, powracając do tematu- Według mnie pasowałabyś na stanowisko malarki, a kilka farb mogę Ci udostępnić z mojej jaskini- Ponownie się umiechnęłam. Po kilku metrach dostrzegłam jaskinię Alfy, a obok samą przywódczynię
- Touko!- Krzyknęłam i gestem głowy zachęciłam Shiinę do przyśpieszenia chodu, lecz na nic się to zdało.
Alfa spojrzała zdziwiona w moją stronę, po czym podeszła zainteresowaną obcą waderą
- Kto to?
- Shiina, chciałaby dołączyć dp watahy na stanowisko malarki- Uśmiechnęłam się, a czarna Wilczyca odwzajemniła gest
- Shiino, więc witaj w watasze Argentum Nocte. Ivy, zajmiesz się jaskinią tak?
- Jasne- Skinęłam głową
<Shiina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz