piątek, 25 grudnia 2015

Od Kenai'ego cd Touki

Popatrzałem na Toukę. Pomyślałem chwilę i po chwili uśmiechnąłem się .
-Z miłą chęcią spróbuje twojej herbaty .-wadera wstała i szła do swej jaskini ja poszedłem za nią . Po chwili siedzieliśmy w przytulnej jaskiń.
-To Ty tu sobie siedź , a ja idę przyszykować herbatę.- Rozsiadłem się wygodnie i czekałem, aż wadera przyniesie swój tajny lek na sen.
-Długo jeszcze!- Byłem trochę zniecierpliwiony i drażliwy bo byłem śpiący.
-Uspokój się! Jeszcze chwila!-krzyknęła...I nagle przyniosła herbatę .
-O nareścieeee...!- ziewnąłem i się położyłem.
-Masz i się zamknij ...-zaśmiała się, po czym położyła się naprzeciwko mnie. Zacząłem pić herbatę .
-Mmm..pyszna..
-Wiem .
-Jak się nauczyłaś ją robić ?
-Mama mi taką robiła jak byłam młodsza.-piłyśmy razem herbatę .
-Fajnie ..-położyłem głowę na łapach.
-Ej...Ty tu tak się nie pokładaj zaraz Cię odprowadzę ....Nie będziesz spał tu.- powiedziała nerwowo trochę Touka.
-No dobrze ale daj dopić herbatę.- podniosłem łeb i się napiłem .
-No tak ...A jak Ci się żyje w mojej watasze ...wszyscy są raczej mili...
-Nom miło tu i Ty jesteś taka miła ..-popatrzałem jej w oczy .
-Tak, to rola alfy jestem dla wszystkich miła.-wypiłem całą herbatę.
-To co mam już sobie pójść ..
-Nom w końcu śpiący byłeś, a tu nie będziesz spać.-wstała.-no chodź, bo też chce spać.-powiedziała.
-Dobra.-wstałem i po chwili wadera odprowadziła mnie .
-Nom to dobranoc...-powiedziała Touka. Odwróciłem się do niej.
-Dobranoc. Dziękuje za herbatę i miły wieczór. - uśmiechnąłem się i wszedłem do jaskini po czym od razu zasnąłem .

<Touka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz