poniedziałek, 4 stycznia 2016
Od Light ,,Bolesne chwile''
Gdy postanowiłam dołączyć do watahy alfa spytała mnie dlaczego mam na imię Light. Odpowiedziałam:
- Ponieważ mam żywioł związany z światłem.
- Aa, to znaczy co się stało, że opuściłaś rodzinę. Mówiłaś, że twoja matka żyje.
- To jest dosyć bolesna opowieść – niestety alfa mi przerwała
- Mam czas! – Szybko powiedziała i zaprowadziła mnie na pewną piękną i kolorową łąkę
- Możesz zaczynać. - powiedziała
Więc zaczęłam:
Urodziłam się jak kiedyś mówiłam we Włoszech.
Miałam piękną mamę i inteligentnego tatę. Moja mama zajmowała się zielarstwem, a tata był, nikim. Zawsze siedział nad swoimi eksperymentami, a ja pomagałam mamie. Jednak pewnego dnia tata za dużo dał pewnego składnika i umarł. Płakałam dzień i noc za tatą, a mama tylko powtarzała:
- On będzie zawsze z nami.
Minęły dwa lata. Byłam już dorosła i jak się mówi uganiałam się za chłopakami. Nudziło mnie te nudne codzienne życie. Nagle był pisk wszyscy uciekali co do jednego. o kazało się, że to wielki, włochaty i ogromny stwór. Ukrywali się gdzie mogli
Niestety dużo wilków umarło. Ostatnie słowa mamy były takie :
- Uciekaj i schowaj się w jakimś bezpiecznym miejscu. Tak właśnie się tu znalazłam
- Wow, nie wiedziałam, że masz takie wspomnienia za sobą – Powiedziała alfa
- Muszę się już zbierać! – Powiedziałam i poszłam spać.
<Touka>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz