wtorek, 5 stycznia 2016

Od Kas'a cd Touki

-Rozumieem..Chętnie dołączę..i tak szukałem jakiegoś ''domu'', wydaję mi się że jest tu idealnie.. - wyjąkałem i zacząłem intensywnie myśleć. Czyli teraz jestem w watasze? Manu wdarł się do mojego umysłu, przez co moje ciało zatrzymało się w takiej pozycji, jakiej było. 'Świetnie, Kas. Byłeś dla niej miły!' - usłyszałem jego głos.
- Co jest? Coś mam na pysku? - nerwowy krzyk wadery wyrwał mnie z czeluści myśli.
- Co?! Nie, wcale nie! - wydarłem się w odpowiedzi do Manu, zapominając, że panowanie nad ciałem wróciło. Tym razem Touka spojrzała na mnie jak na idiotę. - Yyy, to nie było... To zbyt skomplikowane! W moim mózgu... A nieważne!!!
Wadera się zaśmiała i obróciła w stronę wyjścia.
- Idziemy szukać tej jaskini, czy nie? - skinąłem ochoczo głową i ruszyłem za nią. - Masz już jakiś zamysł tego, gdzie chcesz mieszkać?
- No jasne, że potrzebuję jaskini ze złota wysadzanej kamieniami szlachetnymi! - prychnąłem i od razu się poprawiłem: - Ale chyba wystarczyłaby mi jakaś jaskinia zalana do połowy wodą. To takie moje małe marzenie. A jeszcze jakby miała wejście od góry, to byłoby cudo. Mógłbym wybudować ozdobne schody z lodu, albo drabinkę... Do tego jakiś stolik i małe ognisko na środku.
- W wodzie?
- Nie! Całą wodę zmienię w lodowe ściany, podłogi, tarasy, schodki, meble i inne takie pierdółki. Może w formie demona uda mi się nawet zrobić filiżankę?

<Touka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz