piątek, 11 marca 2016

Od Ivy CD Nusari


Jeżeli ktokolwiek genialny pomyślał, że JA bym od tak ODESZŁA, to niech odejmie sobie 100 punktów za przewidywalność... No dobra, odejmijcie sobie ich tylko 10, bo rzeczywiście, na początku całkiem skołowana chciałam odejść, lecz sobie przypomniałam... Że jestem Ivy... Bez zapowiedzi wyskoczyłam widowiskowo zza krzaków. Pierwsze co, to spojrzałam na Nusari'ego, potem na jego ogon, a następnie na brata, na którego pysku pojawił się cień uśmiechu
- Jesteś uparta, Ivy- Stwierdził niebieskooki- Nie zmieniłaś się...
Chwilę milczałam, nie wiedząc co powiedzieć
- A ja pamiętam tylko twoje imię i wygląd- Odparłam cicho, lekko zagubiona. Duch lekko posmutniał na pyszczku, a siedzący obok Nusari nadal milczał, jakby próbując wywiercić dziurę w półprzeźroczystej piersi Shiroi'a. Chyba się nie polubili...
-  Cóż poradzić..?- Westchnął mój brat, podnosząc się do pozycji stojącej, po czym zaczął stawiać kolejne kroki w przód- Chodźcie oboje... Nusari, mogłeś nie zauważyć, ale gwiazdka do ciebie wróciła- Oznajmił odchodząc.
Przez chwilę i ja, i biały wilk staliśmy zdumieni analizując słowa ducha, a już po niecałych trzydziestu sekundach przed nami manewrował biały ogon z czarną gwiazdą.
- A... Ale jak..?- Zapytałam zszokowana, patrząc na oddalającą się postać
- Aqua i Terra- Powiedział biały wilk, tylko na chwilę się odwracając- Woda i Ziemia
Zmarszczyłam brwi. To wszystko było coraz bardziej pozbawione sensu.
- Ale co Boginie mają do tego?- Wtrącił Nusari
- Dosyć dużo, kochany... Dosyć dużo...- Shiroi posłał nam tajemniczy uśmiech, a ja stałam wpatrując się wyczekująco w Nusari'ego
<Panie Uroczy?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz