środa, 24 lutego 2016

Od Touki cd Kasumi'ego

-Niech pomyślę...Brr, wydaje mi się, że brzozy nie mam, ale taki ciepły, jasny bukowy komplecik by się znalazł.
-Brzozowy byłby najlepszy, no ale skoro nie ma go na stanie, to może skuszę się na tego buka.-stwierdził.
-Buk nie jest wcale taki zły. -jęknęłam.- Moja Beta, Stella w swojej jaskini ma bukową podłogę i bukowe meble, które świetnie się komponują. -uśmiechnęłam się.
-Domyślam się, rozmyślałem również nad bukiem. No cóż, nie ma co gdybać, chodźmy obejrzeć ten cudny buk.
***
Wybraliśmy drogę na skróty, zdecydowaliśmy się na skrót przez rzekę,  ponieważ jaskinia Kas'a była odległa o dobry kilometr od mojej. Zazwyczaj idąc do niego szłam naokoło, lecz idąc dłuższą drogą załatwiałam od razu swoje alfowskie obowiązki, więc po prostu szło mi to na rękę.
Po dotarciu do mojej jaskini, poprosiłam basiora, by się rozgościł, następnie zaprowadziłam go do mojej rupieciarni, a sama poszłam zagotować wodę na herbatę.
-Słuchaj, pooglądaj sobie tutaj rzeczy, a ja pójdę zrobić nam coś do picia.-uśmiechnęłam się i ruszyłam do kuchni, zostawiając basiora samego wraz z pajęczynami i kurzem.
***
Po 15 minutach idąc po małych schodkach do piwnicy i niosąc mój specjał, czyli herbatę z miodem i cytryną, zawołałam ochoczo:
-Kas! Cho no, wyjdź już z tej piwnicy.
Basior wyszedł cały siwy, jego futro było w resztkach pająków i jakiś innych dziwnych rzeczy. Podeszłam do niego i zachichotałam.
-Mogłam tu trochę posprzątać..-powiedziałam kierując wzrok na drzwi od rupieciarni.
-E tam, zaraz i tak się gdzieś wytarzam. -prychnął, a ja podałam mu kubek.
-I co znalazłeś parę rzeczy, które by ci odpowiadały?

<Kas? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz